Lublin - klasztor i parafia OO. Bernardynów


Go to content

Main menu:


 

KRÓTKA  HISTORIA  BERNARDYNÓW  W  LUBLINIE
opracowanie - o. dr Julian Śmierciak OFM

       Mały, drewniany jeszcze kościółek i klasztor OO. Bernardynów przy ul. Willowej w Lublinie nie jest pierwszym jaki Bernardyni zbudowali w tym mieście. Istniał i istnieje do dziś dawny klasztor i kościół pw. Nawrócenie św. Pawła Apostoła, który już od ponad stu lat - z powodu carskiej kasaty - został utracony i obecnie jest parafią księży diecezjalnych.
Informując więc o nowym klasztorze Bernardynów w Lublinie nie sposób nie wspomnieć o historii dziejów Zakonu na tym terenie.
O historii Bernardynów w Lublinie można przeczytać na stronie (Link do strony)
Aktualna strona pobernardyńskiego kościoła i parafii znajduje się tutaj (Link do strony)
Poniżej przedstawimy krótką historię Bernardynów w Lublinie:
      Historia Bernardynów w Lublinie sięga XV wieku. W roku 1459 mieszczanie zwrócili się do zakonu z prośbą o przyjęcie fundacji w Lublinie. Fundacja została przyjęta i już w następnym roku przystąpiono do budowy klasztoru i kościoła na placu poza murami miasta. Były to budowle drewniane, wzniesione z ofiar mieszczan.
Ówczesne władze miejskie ze względu na bezpieczeństwo miasta nie zgodziły się na klasztor murowany. Dzięki staraniom zakonników i ofiarności mieszczan lubelskich klasztor był zawsze zadbany, dobrze zagospodarowany i na tyle obszerny, że już w 1469r. odbyła się w nim kapituła Prowincji. W tym też roku uzyskano od króla Kazimierza Jagiellończyka zezwolenie na budowę murowanego kościoła i klasztoru. Dzięki ofiarności dobrodziejów i głównego fundatora Kazimierza Jagiellończyka zbudowano duży kościół w stylu gotyckim i konsekrowano w 1496 r. pw. Nawrócenia św. Pawła. Również klasztor wybudowany w tym samym stylu zaliczono do jednego z większych i ważniejszych w naszej zakonnej prowincji.
Ze względu na znaczenie klasztoru i jego centralne położenie urządzono w Lublinie szereg kapituł prowincjalnych Po 1530 r. dokonano częściowej przebudowy klasztoru i znacznie upiększono kościół. Król Zygmunt August wybiera ten kościół jako największy z lubelskich i w nim śpiewa hymn dziękczynny ‘Te Deum Laudamus’ na zakończenie obrad Unii Litwy z Koroną, Zakonnicy prowadzili także szeroką akcję antyreformacyjną, a kronika zanotowała szereg nawróceń. W latach 1594-97 zorganizowano tu nawet studium filozoficzne a w 1642 r. powstało studium generalne teologii działające aż do kasacji.
      Niestety wielki pożar, który wybuchł w 1599 r.(1602) zniszczył całkowicie kościół i klasztor. Jednak umiłowanie bernardyńskiego kościoła zmobilizowało mieszczan i okoliczną szlachtę do natychmiastowej odbudowy spalonego obiektu sakralnego, nadając mu nową renesansową bryłę i wspaniałe bazylikowe wnętrze.
      Rola klasztoru lubelskiego znów wzrosła i stał się on miejscem częstych zjazdów zakonnej prowincji. Podczas podziałów zakonu w Polsce na prowincje, klasztor lubelski zawsze stawał się przedmiotem sporów, gdyż obu prowincjom na nim zależało. O wielkiej roli lubelskiego klasztoru świadczył fakt, że w XVIII w. przebywało w nim zazwyczaj od 40 do 50 zakonników, a ojcowie prowadzili ożywione duszpasterstwo nie tylko w kościele własnym ale udzielali również pomocy duszpasterskiej w innych kościołach lubelskich i poza miastem.
      Szczególnym kultem, już w pierwszym kościele, a jeszcze bardziej w odbudowanym cieszył się św. Antoni Padewski. Obrał Go sobie za Patrona Trybunał Koronny uciekając się do Niego w sprawach sądowych. Św. Antoni stał się patronem miasta Lublina. Powstało Bractwo św. Antoniego i ufundowano dlań specjalną kaplicę. Stopniowo kościół przekształcał się w prężne sanktuarium św. Antoniego.
      Powstało też Bractwo św. Anny mającej w tym kościele specjalną kaplicę, oraz Bractwo św. Iwona zrzeszającego głównie prawników.
W 1738 r. podjęto gruntowne odnowienie wnętrza kościoła. Wyburzono też część klasztoru a wybudowano ją od fundamentów - znacznie obszerniejszą. W 1753-60 wymieniono niemal wszystkie ołtarze na nowe - ozdobniejsze.
      Powstanie listopadowe, przemarsze wojsk i represje rosyjskie spowodowały wiele strat ale konwent bernardyński po raz kolejny odrestaurowano i klasztor cieszył się nadal dużą popularnością w mieście i okolicy, gdzie zakonnicy udzielali się przez misje i kazania.
      W latach 1861 i 1862 Bernardyni lubelscy brali czynny udział w manifestacjach narodowych. Urządzano nabożeństwa i uroczyste procesje o charakterze narodowo-patriotycznym. Pociągnęło to za sobą represje ze strony władz rosyjskich. Przełożony klasztoru i wielu zakonników zostało skazanych na areszt w twierdzy lub zesłanie na Syberię. Nie odstraszyło to jednak innych od akcji patriotycznych. W czasie powstania styczniowego klasztor lubelski stanowił ważny ośrodek działalności patriotycznej. Tutaj werbowano ochotników do walki z zaborcą, odbierano przysięgi i kierowano do oddziałów, udzielano też schronienia prześladowanym i pomagano potrzebującym. Nie uszło to uwagi władz zaborczych dlatego też ukaz carski z 1864 r. o kasacie klasztorów, w pierwszym rzędzie dotknął konwent Bernardynów lubelskich. Rosyjskie władze nakazały likwidację klasztoru, a zakonników przymusowo wywieziono z Lublina. Klasztor, który pełnił ważną rolę religijną, kulturową i narodową został zlikwidowany.
      Bernardyński kościół oddano w zarząd mianowanego przez władze rektora. Część klasztoru przeznaczono na potrzeby zarządu miejskiego, a potem częściowo rozebrano. Biblioteka licząca 2640 woluminów została porzucona w nieładzie. Dopiero w 1875 i 1914 przewieziono ją do Seminarium Duchownego w Lublinie. Dwadzieścia lat po kasacji, w 1884 r., przy kościele klasztornym erygowano parafię istniejącą do dziś.
Bernardyni wielokrotnie zwracali się do biskupów lubelskich z prośbą o zwrot klasztoru i kościoła. Najbardziej zaangażowano się w tę sprawę po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, w nurcie powszechnych działań rewindykacyjnych dokonywanych przez zakony, które ucierpiały wskutek polityki władz zaborczych. W przypadku kościoła bernardyńskiego w Lublinie (jak i w wielu innych miastach Polski) nie udało się klasztoru odzyskać. Podobny skutek przyniosły prośby z 1956 r. i 1963 r. W późniejszych latach wielokrotnie prowadzone były rozmowy z Biskupami lubelskimi dotyczące powyższego tematu (ostatnio w 1997 r. z Abp. Józefem Życińskim). Bernardyni, zgodnie z duchem posłuszeństwa św. Franciszka z Asyżu, przyjmują każdą odmowną decyzję władz Kościoła, bo pragną jedynie, aby ich świątynia dobrze służyła wiernym i miała dobrą opiekę konserwatorską - natomiast zawsze chętnie powrócą do swoich historycznych miejsc.
 

Współczesna obecność Bernardynów w Lublinie.

      Aby zakonnicy, szczególnie ci studiujący i pracujący na KUL-u mogli mieć miejsce na tymczasowe zamieszkanie, przełożeni zakonni zakupili w 1977 r. mieszkanie, w bloku przy ul. Kurantowej 4. Było to mieszkanie w wieżowcu na 7 piętrze, ale mimo wszystko był to jakiś krok w kierunku ponownego zadomowienia się Bernardynów w Lublinie.

      Sytuacja uległa zmianie pod koniec lat 80-tych. Dzięki zabiegom prowincjała Bernardynów O. Andrzeja Pabina, w 1989 r. Ks. bp ordynariusz Bolesław Pylak wyraził zgodę na założenie domu zakonnego z prawdziwego zdarzenia oraz podjęcie starań u władz państwowych o lokalizację klasztoru i kościoła na terenie projektowanego osiedla "Botanik", zaś Wojewoda lubelski pismem wyraził zgodę na budowę tymczasowego punktu duszpasterskiego w rejonie ul. Willowej.
      Historyczne zdarzenie miało miejsce dnia 11.08.1991 roku, gdy odbyła się uroczystość poświęcenia drewnianej kaplicy. Aktu tego dokonał Ks. bp Bolesław Pylak, ordynariusz lubelski, w asyście Ks. bpa Marcjana Trofimiaka, biskupa pomocniczego lwowskiego, O. Andrzeja Pabina, prowincjała OO. Bernardynów oraz księży z dekanatu i ojców zakonnych.

      Bernardyni zamieszkali w drewnianym klasztorze i zajęli się pracą duszpasterską w niewielkiej ok. 0,5 tyś. parafii.
      W 1996 r. rozpoczęto budowę nowego - murowanego - klasztoru i kościoła. Do końca roku 2002 - dzięki pomocy finansowej wszystkich klasztorów bernardyńskich - wykonano większość prac budowlanych i wykończeniowych pozwalających na zamieszkanie w nim zakonników studiujących i wykładających na KUL oraz pracujących przy parafii. . Informacje i zdjęcia z budowy można zobaczyć tutaj.
      Budowa nowego, murowanego kościoła rozpoczęła się w 2005 r. i postępuje wraz z rozbudową nowego osiedla. Obecnie parafia liczy ok. 4 tyś. osób. Przejście do nowego kościoła nastąpiło uroczyście 18 grudnia 2011 r. (w 20-lecie istnienia parafii). Uroczystościom przewodniczył arcybiskup Kijowa Herkulan Malczuk (bernardyn). Surowy jeszcze stan kościoła był stopniowo wykańczany i wyposażany, a w 2016 r. (2 25-lecie parafii) nastąpił uroczysty akt konsekracji kościoła, którego dokonał Ks. abp Stanisław Budzik, metropolita Lubelski. Obecnie trwają dalsze prace zdobnicze wnętrza kościoła oraz placu przedkościelnego.
Bliższe informacje i prośba o pomoc na tej stronie.


PATRON  PARAFII

       Patron nowego kościoła OO. Bernardynów w Lublinie jest Św. Brat Albert Adam Chmielowski. Urodził się w 1845 r. Swoją drogę do świętości rozpoczął w klimacie zawieruch wojennych. Brał udział w Powstaniu Styczniowym, co przypłacił więzieniem i kalectwem (w tym czasie Bernardyni za udział w Powstaniu utracili klasztor w Lublinie i w wielu innych miastach). Po 1864 r. studiował malarstwo i prowadził działalność artystyczną. Wkrótce jednak swoją duszę artysty zapragnął poświęcić Bogu. W 1880 r. rozpoczął nowicjat u Jezuitów, ale opuściwszy go z powodu słabego zdrowia zaczął interesować się trzecim zakonem św. Franciszka z Asyżu. Szerząc idee franciszkańskie odkrył to, czego szukał - oblicze Chrystusa w krakowskiej biedocie. Po ślubach i obłóczynach, już jako brat Albert, zakładał tzw. ogrzewalnie miejskie oraz domy dla sierot i starców. Założył franciszkańskie zgromadzenie braci (1888) i sióstr (1891), zwanych popularnie albertynami i albertynkami. Spracowany i schorowany zmarł w 1916 r. Papież Jan Paweł II dokonał jego beatyfikacji na Błoniach Krakowskich w 1983 r., a kanonizacji w Rzymie 12 XI 1989 r. W tym samym roku Bernardyni powrócili do Lublina, dlatego nowy kościół i parafię dedykowali temu franciszkańskiemu Współbratu, który podobnie walczył o wolną Polskę, a w swym życiu głosił idee św. Franciszka poprzez umiłowaniu ubogich.
Jego zawołanie to -
„Być dobrym jak chleb, który dla każdego leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny” (Św. Brat Albert)
 

VIDEO o Br. Albercie

Więcej informacji na temat św. Brata Alberta można uzyskać pod tym linkiem

Film o św. Bracie Albercie znajdziesz tutaj.

 


Back to content | Back to main menu